Będąc w czasie wakacji na obozie miałam pokój z 3 dziewczynami. Już następnego dnia, okazało się, że to straszne bałaganiary. Pewnego dnia, jedna z nich zgubiła 1 buta i przez nią spóźniłyśmy się na zbiórkę. Zostałyśmy (wszystkie) ukarane - do końca obozu musiałyśmy sprzątać po wszystkich ze stołu. Wściekła, wracając z dyżuru nawrzeszczałam na nie. Jak doszłyśmy pod pokój okazało się, że nikt nie ma kluczy. Znowu się na nie powydzierałam, a jako że nasz pokój był na parterze, nasz balkon był ok. 5 cm nad ziemią. Drzwi balkonowe były otwarte. Skoro nie miałyśmy kluczy postanowiłyśmy wejść. Wszystko widziała wychowawczyni. Za karę musiałyśmy sprzątać codziennie cały teren ośrodka. Klucze były w mojej kieszeni. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53929TRASH
53934TRASH