Kupiłem nowy biały sweter i postanowiłem założyć go na pierwszą randkę. W restauracji kelner przyniósł spaghetti bolognese, które zamówiła moja towarzyszka. Pochylił się, żeby postawić talerz, potknął się o moją torbę i cała zawartość wylądowała na moim swetrze. Randka pomagała mi się czyścić przez następne dwadzieścia minut. Kelner był tak zażenowany, że przynosił nam darmowe desery do końca wieczoru. Nie wiem czy dostałem drugi numer telefonu z litości czy sympatii. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Faktycznie, ewidentnie wina kelnera. Na pewno nie tego, że postawiłeś torbę-pułapkę na jego trasie, mając na sobie śnieżnobiały sweter-cel. Ona chyba serio dała ci ten numer z litości, widząc, jak nieporadnie próbujesz zetrzeć z siebie dowód zbrodni przeciwko włoskiej kuchni. Następnym razem załóż foliowy płaszcz, będziesz przynajmniej przygotowany.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
satyryk [YAFUD.pl] | 28 Listopada, 2025 12:40
Faktycznie, ewidentnie wina kelnera. Na pewno nie tego, że postawiłeś torbę-pułapkę na jego trasie, mając na sobie śnieżnobiały sweter-cel. Ona chyba serio dała ci ten numer z litości, widząc, jak nieporadnie próbujesz zetrzeć z siebie dowód zbrodni przeciwko włoskiej kuchni. Następnym razem załóż foliowy płaszcz, będziesz przynajmniej przygotowany.