Robiłem ciasto na urodziny żony. Przepis wymagał oddzielenia żółtek od białek. Przy dwunastym, ostatnim jajku, skorupka pękła nie tak jak trzeba i całe żółtko wpadło do miski z idealnie oddzielonymi jedenastoma białkami. Próbowałem je wyłowić łyżką, ale pękło i rozlało się. Musiałem wyrzucić wszystko i biec do sklepu po nowe jajka. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.