Poszedłem na pierwszą randkę z dziewczyną z Tindera do cichej, klimatycznej kawiarni. Kiedy zapadła romantyczna cisza i patrzyliśmy sobie w oczy, mój żołądek wydał z siebie dźwięk przypominający godowe ryki wieloryba. Trwało to dobre cztery sekundy. Dziewczyna parsknęła śmiechem, ale czar prysł. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.