3Wyrazy wspólczucia a panom życze troche więcej rozumu
4Głupiś i brak Ci poczucia dobrego smaku.
7To jest właśnie fachowe określenie diety tu nic nie dają po za tym że ciągną kasę na niby swoich specyfikach .Można konsumować to co się spożywa ale uciąć to np o 50% dodać ćwiczenia i efekt będzie szybko widać .Gdy się już osiągnie zamierzony efekt utrzymać ćwiczenia a o jedzeniu się zwyczajnie zapomni bo organizm przystosuje się do spożywanej ilości i zwyczajnie nie będzie się chciało więcej przyjmować pokarmu.
8Ja od dziecka byłam grubsza. Któregoś dnia przestałam tyle jeść, zaczęłam więcej się ruszać i schudłam, nawet nie wiedziałam kiedy.
Już któryś twój komentarz widzę, jest potencjał ale wciąż tak sobie. Rymy często dosyć na siłę, rytm czasami jest dobry, ale co jakiś czas się troci, nieregularny bardzo. Ćwicz, 4/10.
10@Rapher
Sugeruję wizyte u specjalisty. Ale chyba tego od nóg - na głowe za późno.
Co do autorki, to bardzo współczuję, ale z rakiem można wygrać, nie można się poddawać, tylko próbować i być dobrej myśli, choć to trudne.
11Pomijając już poziom Twojego komentarza i wyzierający zeń totalny bezsens, to zbyt wiele sylab przypada na jeden wers, przez co czyta się to tragicznie. Przykro mi.
12Chyba chodziło głównie o to, że kobieta przeżywa tragedię
a ty układasz o tym kpiarski wierzyk. To jest niesmaczne.
Nie każdą okazję trzeba wykorzystać.
13Jakie dobre linie???? Ciniaskie to i rymy na siłe posklecane jak u pięcioklasisty.....
Autorce współczuję serdecznie.
Jako osoba z nowotworem przypuszczam że to fejk, nw jak inni ale ja jak dowiedziałam się że mam nowotwór nie uznałam tego za "śmieszną wpadkę"ani zepsuty dzień, ani nie poszłam napisać o tym śmiesznej historyjki w internecie.
| Najczęściej komentowane teksty | |
|---|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
vfgbh | 212.91.20.* | 15 Listopada, 2015 22:19
Głupiś i brak Ci poczucia dobrego smaku.
Eddie | 89.25.238.* | 16 Listopada, 2015 13:07
@Rapher
Sugeruję wizyte u specjalisty. Ale chyba tego od nóg - na głowe za późno.
Co do autorki, to bardzo współczuję, ale z rakiem można wygrać, nie można się poddawać, tylko próbować i być dobrej myśli, choć to trudne.