Wybrałam się na pierwszy w życiu bieg charytatywny. Pięć kilometrów wydawało się rozsądną odległością. Przygotowywałam się przez miesiąc, biegając po parku. W dniu biegu stanęłam na starcie pełna energii. Wystrzelono racę, ruszyłam. Po dwóch kilometrach wyprzedził mnie człowiek przebrany za hot-doga. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.