Moja córka miała występ w przedszkolu, na który uczyła się wierszyka przez dwa tygodnie. Usiedliśmy w pierwszym rzędzie, gotowi do nagrywania. Kiedy weszła na scenę, włączył się alarm przeciwpożarowy, bo ktoś w kuchni spalił grzanki. Występ został przerwany, dzieci ewakuowane, a córka teraz płacze, że to przez nią, bo zapomniała tekstu, choć nawet nie zdążyła zacząć. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
1
1
zdziwiony | 83.11.235.* | 23 Grudnia, 2025 13:11
Dobra rada - przyznaj się, że to Ty załatwiłeś to włączenie się alarmu. Aby uratować córkę przed stresem publicznego wystąpienia (glossofobia??) a nawet blamażem. Który dla dziecka byłby przykrym stresem na długie lata.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 83.11.235.* | 23 Grudnia, 2025 13:11
Dobra rada - przyznaj się, że to Ty załatwiłeś to włączenie się alarmu. Aby uratować córkę przed stresem publicznego wystąpienia (glossofobia??) a nawet blamażem. Który dla dziecka byłby przykrym stresem na długie lata.