Moi sąsiedzi z góry mają dwójkę małych dzieci, które uczą się chodzić. Rozumiem to, ale od tygodnia codziennie o 6 rano słyszę stukot drewnianych klocków o podłogę. Dziś poszedłem grzecznie poprosić o trochę ciszy w weekend. Sąsiadka otworzyła drzwi, a jej pies wybiegł i ugryzł mnie w łydkę. Zamiast się wyspać, spędziłem poranek na zastrzyku przeciwtężcowym. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Matik987 | 94.154.23.* | 01 Stycznia, 2026 18:06
Zastrzyk przeciwtężcowy przy pogryzieniu przez psa? A co on żelazne kły miał? Kto te durnoty wymyśla?
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Matik987 | 94.154.23.* | 01 Stycznia, 2026 18:06
Zastrzyk przeciwtężcowy przy pogryzieniu przez psa? A co on żelazne kły miał? Kto te durnoty wymyśla?