Miałem ważne spotkanie online. Pięć minut przed startem sąsiad z dołu zaczął wiercić udarem. Hałas był tak potworny, że nie słyszałem własnych myśli. Przeprosiłem rozmówców i poszedłem zwrócić mu uwagę. Okazało się, że to nie sąsiad, tylko roboty drogowe na ulicy, które właśnie zaczęły skuwać asfalt pod moim oknem. Musiałem prowadzić spotkanie siedząc w szafie w przedpokoju, opatulony kołdrami. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53829TRASH
53829TRASH
53845TRASH
53808TRASH
53833TRASH