Kupiłem sobie dron do latania rekreacyjnego. Pierwszy lot, otwarta łąka, zero wiatru. Wzniosłem się na 10 metrów. Nagle nadleciał jastrząb, uznał mojego drona za konkurencję lub ofiarę i zaatakował go w locie. Dron spadł na ziemię z połamanymi śmigłami i uszkodzoną kamerą. Jastrząb odleciał bez szwanku. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53929TRASH
53934TRASH