Czekałem na przystanku na autobus nocny. Byłem jedyną osobą. Kierowca zwolnił, spojrzał na mnie, po czym przyspieszył i odjechał bez zatrzymywania się. Najwyraźniej uznał, że skoro nie macham jak szalony, to po prostu stoję sobie na przystanku o 3 nad ranem dla przyjemności. YAFUD«Poprzednia wpadka
0
1
Yu | 89.67.198.* | 18 Stycznia, 2026 19:36
Jeśli był to przystanek na żądanie, to samo stanie nie oznaczało dla kierowcy tego, że czekasz na autobus, a nie np na kogoś znajomego albo taksówkę.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Yu | 89.67.198.* | 18 Stycznia, 2026 19:36
Jeśli był to przystanek na żądanie, to samo stanie nie oznaczało dla kierowcy tego, że czekasz na autobus, a nie np na kogoś znajomego albo taksówkę.