Kupiłem rower używany od gościa z internetu. Sprawdziłem wszystko: hamulce, przerzutki, koła. Następnego dnia wyjechałem na przejażdżkę. Po kilometrze siodełko urwało się ze sztycy. Sprzedawca nie odbiera telefonu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Curvantez | 185.143.117.* | 07 Lutego, 2026 15:32
Kupiłeś używany rower, więc nosi ślady użytkowania. Co były właściciel miał niby zdziałać? Że przewidzi iż siodełko może odpaść?
0
2
Jonasz | 87.161.121.* | 07 Lutego, 2026 18:41
Schudnij grubasie,...
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Curvantez | 185.143.117.* | 07 Lutego, 2026 15:32
Kupiłeś używany rower, więc nosi ślady użytkowania.
Co były właściciel miał niby zdziałać? Że przewidzi iż siodełko może odpaść?
Jonasz | 87.161.121.* | 07 Lutego, 2026 18:41
Schudnij grubasie,...