Umówiłem się na randkę w parku linowym. Chciałem pokazać, jaki jestem sprawny. Na pierwszej przeszkodzie poślizgnąłem się i zawisłem na uprzęży w bardzo niefortunnej pozycji, uciskając klejnoty rodzinne. Wisiałem tak 10 minut, jęcząc z bólu, zanim instruktor mnie ściągnął. Dziewczyna nie mogła powstrzymać śmiechu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53681TRASH