Wracałem z pracy bardzo zatłoczonym autobusem miejskim. Stałem przy samych drzwiach, trzymając się poręczy. Pojazd zatrzymał się na przystanku i drzwi się otworzyły. Nowi pasażerowie zaczęli mocno napierać na tłum w środku. Ktoś z zewnątrz niechcący zahaczył ramiączkiem grubego plecaka o mój guzik od płaszcza. Pasażer gwałtownie pociągnął, próbując się szybko uwolnić. Guzik został wyrwany razem z dużym kawałkiem materiału. Zrobiła się ogromna dziura na samym środku mojego okrycia. Krawiec stwierdził, że tego uszkodzenia nie da się już estetycznie naprawić. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
jenka | 5.173.220.* | 20 Marca, 2026 09:01
Obturacyjny centralny bezdech - zrób sobie polisomnografię
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
jenka | 5.173.220.* | 20 Marca, 2026 09:01
Obturacyjny centralny bezdech - zrób sobie polisomnografię