Czekałem na prom powrotny po weekendowym pobycie na małej wyspie. Z powodu nagłego sztormu kapitan odwołał wszystkie kursy do odwołania. Mój opłacony bilet lotniczy na lotnisku po drugiej stronie przepadł bezpowrotnie. Musiałem opłacić dodatkową noc w najdroższym hotelu, bo inne były już zajęte. Wakacje z budżetowych stały się najdroższym wyjazdem w moim życiu. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Memka | 195.140.153.* | 25 Marca, 2026 08:28
Złota zasada podróżowania- nigdy nie płynie się statkiem w dniu w którym ma się lot. W Tajlandii jest to nawet w regulaminie przy zakupie promu. Także za głupotę się płaci.
0
2
fake history | 103.216.198.* | 25 Marca, 2026 09:34
„Budżetowy”, czyli jaki? Budżet może być duży lub mały.
Podobnie:„Płacić jak za zboże”. Bez sensu. Prawidłowo:„Płacić jak za MOKRE zboże”. Czyli dać się oszukać i na wadze, i na jakości.
Albo „Patrzeć, jak cielę na malowane wrota”. Powinno być „... jak cielę na ŚWIEŻO pomalowane wrota”. Czyli na nowy element. który nieoczekiwanie pojawił się w znanej przestrzeni.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Memka | 195.140.153.* | 25 Marca, 2026 08:28
Złota zasada podróżowania- nigdy nie płynie się statkiem w dniu w którym ma się lot. W Tajlandii jest to nawet w regulaminie przy zakupie promu. Także za głupotę się płaci.
fake history | 103.216.198.* | 25 Marca, 2026 09:34
„Budżetowy”, czyli jaki? Budżet może być duży lub mały.
Podobnie:„Płacić jak za zboże”. Bez sensu. Prawidłowo:„Płacić jak za MOKRE zboże”. Czyli dać się oszukać i na wadze, i na jakości.
Albo „Patrzeć, jak cielę na malowane wrota”. Powinno być „... jak cielę na ŚWIEŻO pomalowane wrota”. Czyli na nowy element. który nieoczekiwanie pojawił się w znanej przestrzeni.