Wracałem z pracy w ulewnym deszczu i po wejściu do mieszkania odłożyłem przemoczoną kurtkę na wieszak. Mój telefon znajdował się w bocznej kieszeni, która była teoretycznie wodoodporna. Po chwili chciałem zadzwonić, ale ekran w ogóle nie reagował na dotyk. Okazało się, że w kieszeni puścił jeden szew, wpuszczając wodę prosto do gniazda ładowania. Telefon padł całkowicie, a serwis stwierdził zalanie płyty głównej. Straciłem urządzenie przez fabryczną wadę materiału w kurtce. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
SWVH | 83.9.97.* | 10 Kwietnia, 2026 22:34
Reklamacja na kurtkę że kieszeń nie spełniła sowich przystosowań! Muszą to uznać !
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
SWVH | 83.9.97.* | 10 Kwietnia, 2026 22:34
Reklamacja na kurtkę że kieszeń nie spełniła sowich przystosowań! Muszą to uznać !