Poszłam do popularnej sieciówki odzieżowej podczas wyprzedaży. Znalazłam idealną kurtkę przejściową, ostatnią w moim rozmiarze. Podeszłam do kasy, żeby za nią zapłacić. Kasjerka zdjęła klips zabezpieczający i zapakowała kurtkę do torby. W domu zorientowałam się, że zdejmowanie klipsa rozerwało materiał na plecach, robiąc dziurę wielkości monety. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.