Wszedłem do drogerii kupić tylko zwykłą pastę do zębów. Przy kasie zauważyłem promocję na maszynki do golenia, więc się po nie schyliłem. Mój plecak zahaczył o dolną półkę z drogimi lakierami do paznokci. Stojak zachwiał się, a kilkanaście szklanych buteleczek runęło z trzaskiem na podłogę. Szkło się potłukło, a kolorowa, chemicznie śmierdząca maź rozlała się po jasnych płytkach. Ochroniarz zatrzymał mnie na zapleczu, żeby spisać protokół zniszczeń mienia. Musiałem zapłacić sto pięćdziesiąt złotych za lakiery, których nigdy w życiu nie użyję. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 83.25.172.* | 02 Kwietnia, 2026 11:44
Następny. Jeden zdemolował sklep, teraz ktoś (a może to ten sam?!) aptekę. A wszystko dlatego, że nie przyszło do głowy, że plecak należy zdjąć i tak manewrować, aby nie zahaczył o regał. Możliwe, że teraz już będzie wiedział. Sytuacja zadaje kłam tezie, że w Polsce nauka jest bezpłatna. Jest kosztowna ale czy skuteczna?
Kilkanaście buteleczek lakierów do paznokci za 150 złotych to i tak nie dużo. Nie takie znowu drogie były :)
0
3
Ja | 109.243.146.* | 02 Kwietnia, 2026 15:08
Fake jak stąd do Chin. Lakiery do paznokci sprzedaje się w buteleczkach z bardzo, bardzo grubego szkła. Nie ma bata, żeby choć jedna się stłukła od zwykłego upadku na podłogę z półki, a co dopiero wszystkie
0
4
Hshe | 188.122.23.* | 02 Kwietnia, 2026 17:07
O tym samym pomyślałam;)
W odpowiedzi na komenatrz #2 użytkownika Rozalinda[ Zobacz ]
Jeśli kiedykolwiek będziecie w takiej sytuacji, NIGDY NIE DAJCIE SIĘ WROBIĆ W PŁATNOŚĆ. To pracownicy drogerii nie zabezpieczyli towaru przed uszkodzeniem. Tak naprawdę to ty jesteś poszkodowany (teraz podwójnie). Regały powinny być tak rozplanowane, aby nie dochodziło do takich sytuacji a towar na półkach tak rozmieszczony, aby nie był narażony na uszkodzenie, albo uszkodzenie klienta. Jak rozlały się na ciebie lakiery, czyli substancje niebezpieczne, powinieneś zarządać rekompensaty od drogerii a nie odwrotnie. To przedsiębiorca decydując się na takie rozmieszczenie towaru, domniemuje że takie sytuacje mogą wystąpić, zgodnie z prawem godzi się na to i uwierzcie mi, zawczasu rekompensuje sobie potencjalne straty marżą na towarze. Jeśli jakiś nadgorliwy ochroniarz kazał ci zapłacić, weź dokument, który dostałeś, zgłoś się do zarządu przedsiębiorstwa i opowiedz co cię spotkało, ochroniarz już nigdy więcej nie popełni takiego błędu.
zdziwiony | 83.25.172.* | 02 Kwietnia, 2026 11:44
Następny. Jeden zdemolował sklep, teraz ktoś (a może to ten sam?!) aptekę. A wszystko dlatego, że nie przyszło do głowy, że plecak należy zdjąć i tak manewrować, aby nie zahaczył o regał. Możliwe, że teraz już będzie wiedział. Sytuacja zadaje kłam tezie, że w Polsce nauka jest bezpłatna. Jest kosztowna ale czy skuteczna?
Rozalinda | 164.127.246.* | 02 Kwietnia, 2026 12:49
Kilkanaście buteleczek lakierów do paznokci za 150 złotych to i tak nie dużo. Nie takie znowu drogie były :)
Ja | 109.243.146.* | 02 Kwietnia, 2026 15:08
Fake jak stąd do Chin. Lakiery do paznokci sprzedaje się w buteleczkach z bardzo, bardzo grubego szkła. Nie ma bata, żeby choć jedna się stłukła od zwykłego upadku na podłogę z półki, a co dopiero wszystkie
Hshe | 188.122.23.* | 02 Kwietnia, 2026 17:07
O tym samym pomyślałam;)
malata [YAFUD.pl] | 02 Kwietnia, 2026 21:24
Jeśli kiedykolwiek będziecie w takiej sytuacji, NIGDY NIE DAJCIE SIĘ WROBIĆ W PŁATNOŚĆ. To pracownicy drogerii nie zabezpieczyli towaru przed uszkodzeniem. Tak naprawdę to ty jesteś poszkodowany (teraz podwójnie). Regały powinny być tak rozplanowane, aby nie dochodziło do takich sytuacji a towar na półkach tak rozmieszczony, aby nie był narażony na uszkodzenie, albo uszkodzenie klienta. Jak rozlały się na ciebie lakiery, czyli substancje niebezpieczne, powinieneś zarządać rekompensaty od drogerii a nie odwrotnie. To przedsiębiorca decydując się na takie rozmieszczenie towaru, domniemuje że takie sytuacje mogą wystąpić, zgodnie z prawem godzi się na to i uwierzcie mi, zawczasu rekompensuje sobie potencjalne straty marżą na towarze. Jeśli jakiś nadgorliwy ochroniarz kazał ci zapłacić, weź dokument, który dostałeś, zgłoś się do zarządu przedsiębiorstwa i opowiedz co cię spotkało, ochroniarz już nigdy więcej nie popełni takiego błędu.
Corrado Catani | 104.234.125.* | 02 Kwietnia, 2026 21:51
"zarządać"?