trzy dni temu spytałam męża, czy mógłby podciąć mi końcówki włosów. bardzo chętnie... odpowiedział. od trzech dni chodzę w hustce na głowie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
jolaw | 62.121.122.* | 21 Listopada, 2011 13:12
Pewnie mąż tak tnie, jak ty piszesz chustka - czyli źle i krótko
0
2
Maruda | 89.161.5.* | 21 Listopada, 2011 20:12
co to jest hustka?
Poza tym skoro już cię tak bardzo mąż opitolił, nie możesz iść do fryzjera zamiast z tą (c)hustką kombinować? A na przyszłość - jeśli nie masz na tyle długich włosów, by móc sobie samodzielnie podciąć końcówki, widząc je przy tym, nie proś byle kogo o pomoc, tylko wybierz się do fryzjera.
0
3
bni | 213.55.184.* | 07 Grudnia, 2011 23:16
są miejsca na Świecie kochani, w których nie ma fryzjera. a złą fryzurę rekompensują widoki i klimat. uh huuu pozdrawiam i za ortografię przepraszam.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
jolaw | 62.121.122.* | 21 Listopada, 2011 13:12
Pewnie mąż tak tnie, jak ty piszesz chustka - czyli źle i krótko
Maruda | 89.161.5.* | 21 Listopada, 2011 20:12
co to jest hustka?
Poza tym skoro już cię tak bardzo mąż opitolił, nie możesz iść do fryzjera zamiast z tą (c)hustką kombinować? A na przyszłość - jeśli nie masz na tyle długich włosów, by móc sobie samodzielnie podciąć końcówki, widząc je przy tym, nie proś byle kogo o pomoc, tylko wybierz się do fryzjera.
bni | 213.55.184.* | 07 Grudnia, 2011 23:16
są miejsca na Świecie kochani, w których nie ma fryzjera. a złą fryzurę rekompensują widoki i klimat. uh huuu
pozdrawiam i za ortografię przepraszam.