Jakiś czas temu mój najlepszy kolega z klasy miał osiemnastkę, ilekroć gadaliśmy o tym i wymieniał kto będzie żartobliwie za każdym razem dodawałem "nie zapominaj policzyć mojej dziewczyny!" Dziewczynie o terminie powiedziałem dużo wcześniej aby nic nie wypadło na ten dzień, niestety "wypadło", że moja dziewczyna nie mogła ze mną pójść, mimo iż prosiłem ją o to i wiedziała jak mi na tym zależy, a zamiast tego poszła z przyjaciółką na otwarcie nowej kawiarni. Ja zapewne gdyby nie to, że obiecałem, że będę to nie poszedłbym i wolał się spotkać z dziewczyną ale ostatecznie poszedłem sam. Kilka dni temu powiedziała mi, że idzie na osiemnastkę do znajomego jako osoba towarzysząca przyjaciółki. Dzień przed tym jak ja zrezygnowałem z połowinek tylko po to by z nią pobyć, a wiedziałem, że tam nie ma ochoty iść. Nie ma to jak równowaga w związku. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
k. | 194.116.253.* | 23 Listopada, 2011 10:29
zostaw ją. przecież jasno widać, że sie tylko bawi. wiem, że to pewnie zaboli ale laska ewidentnie pamięta o Tobie tylko wtedy, kiedy po prostu nie ma planów.
0
2
kenwood | 178.37.151.* | 23 Listopada, 2011 10:35
Kolejny facet narzekający na dziewczynę. Mówię wam, dajcie sobie spokój z dziewczynami. Dziewczyny są ch*ujowe i głupie. Zainteresujcie się kobietami, są o wiele lepsze.
0
3
;) | 188.33.166.* | 23 Listopada, 2011 14:40
Ale ty namolny jesteś daj jej żyć ja też bym się wkurzyła jakby koleś chciał wszedzie ze mną łazić daj jej troche wolności to może z tobą gdzieś pójdzie z własnej woli a nie tak na chama się wszędzie wpychać. Nie widzisz że ona się dusi w tym związku;/
Ja też się duszę. Ze śmiechu, gdy widzę takie wypowiedzi jak ";)". Panienka najzwyczajniej po chamsku robi sobie z niego pieska i on albo się ogarnie i jej na to nie pozwoli, albo do końca związku(brońcie siły wyższe - życia) będzie merdać ogonkiem aż ona łaskawie zechce się zgodzić na jakąś jego pokorną prośbę. Nie zdziwiłbym się, gdyby go zdradzała, a potem jeszcze szantażowała, że odejdzie :P Nie ma tak, że dziewczyna (tudzież kobieta) jest na piedestale i ma być wielbiona. Równouprawnienie powiadam!
0
7
;) | 31.174.212.* | 24 Listopada, 2011 18:32
Mściwy ogarnij...1) laska chce iść do kawiarnia z koleżanka-->prawie rezygnuje z urodzin najlepszego kumpla 2) laska chce iść do znajomego na urodziny-->on rezygnuje z połowinek żeby z nią być. Wątpie żeby to był przypadek jednostkowy koleś się do niej przylepił jak guma do podeszwy, ciekawe czy byś się ucieszył jakby twoja laska(o ile ją masz) chciała iść z tobą na każde męskie spotkanie, zapraszała cię na każde spotkanie ze znajomymi, a na dodatek rezygnowała z góry ustalonych planów by za tobą łazić to chore ja rozumie spotykać się chodzić ze sobą na imprezy itd ale koleś przesadza.
;) - To ty ogarnij sie. To ze dziewczyna cos zrobila, nie znaczy ze chlopak tez musi. Dziewczyna sie na pcozatku zgadzala by pojsc, a dopiero potem odwolala. i to zeby pojsc z kolezanka na kawe?? Az smierdzi tym ze dziewczyna robi jakies "cacy cacy"na boku. A co do twojego pierwszego komentarza - Jesli lasce tak latwo sie z pojscia na urodziny wymigac bo idzie na kawe, to niewiele trudniej powinno jej byc ze ma dosc chlopaka, i ze zrywa. Tak wiec, daj se siana;)
0
9
;) | 31.174.212.* | 24 Listopada, 2011 19:02
Wiesz mi miałam takiego adoratora nawet powiedzenie takiemu ze masz go dość i chcesz choc raz iść gdzieś sama konczy sie fochem,przyjsciem pomimo braku zaproszenia na spotkanie a nastepnie wielkopanieńskim wybaczeniem głupiutkiej kobiecie bo pewnie ma PMS piorun człowieka może trafić ze złości taki czubek każde zaprzeczenie zwala na to że kobieta nie wie czego chce ale na pewno chce spedzac ze mna czas;/ zerwania i kategorycznemu uzmysłowieniu że ma się go dość nie przyjmuje do wiadomości
Przychodzi niezaproszony na spotkanie? Skad wie gdzie jestes umowiona? Jest niezrozumialy (foch i blabla..) a ty tego tak nie lubisz? To odstaw go sobie na bok :)
Albo akceptujesz twojego partnera wlaczajac w to jego wady, i nie zwierzasz sie o tym w internecie, albo zerwij z nim i pojdz choc raz gdzies gdzie chcesz :) Trzeba niekiedy byc asertywnym w zyciu.
0
11
;) | 46.112.46.* | 24 Listopada, 2011 19:45
Adorator nie partner...;/ koleś który się we mnie zakochał i żyć nie daje;/ Wiedział gdzie pójść bo powiedziałam że chce z kumpelą iśc do kina bo ona pracuje w kinie i ma za pół darmo bilety więc koleś siedział w kinie od rana aż przyszłyśmy na seans... koszmar jak zmieniłam nr komórki to podebrał wspólniej znajomej komórke jak wyszła do kibelka i sobie zapisał nowy nr;/ odrzucanie obchodził komórka na karte;/ Przestał mnie nekac jak znalazłam sobie faceta ale za to zaczoł rozpowiadać ze jestem k*** i że łatwo się ze mna przespać nie wiem co dalej wymysli ale zaczynam się bać
Pod tym YAFUDem mamy mini zoo. Mozemy wciaz podziwiac nikogo nieobchodzace komentarze kenwooda :) Szkoda ze komentarzy nie mozna "lajkowac"jak na "fejsbuku", ciekawe ile osob by moj komentarz polubialo :)
k. | 194.116.253.* | 23 Listopada, 2011 10:29
zostaw ją. przecież jasno widać, że sie tylko bawi. wiem, że to pewnie zaboli ale laska ewidentnie pamięta o Tobie tylko wtedy, kiedy po prostu nie ma planów.
kenwood | 178.37.151.* | 23 Listopada, 2011 10:35
Kolejny facet narzekający na dziewczynę. Mówię wam, dajcie sobie spokój z dziewczynami. Dziewczyny są ch*ujowe i głupie. Zainteresujcie się kobietami, są o wiele lepsze.
;) | 188.33.166.* | 23 Listopada, 2011 14:40
Ale ty namolny jesteś daj jej żyć ja też bym się wkurzyła jakby koleś chciał wszedzie ze mną łazić daj jej troche wolności to może z tobą gdzieś pójdzie z własnej woli a nie tak na chama się wszędzie wpychać. Nie widzisz że ona się dusi w tym związku;/
Lala | 83.28.27.* | 23 Listopada, 2011 15:03
Rzuć ją. Woli przyjaciółkę od Ciebie.
Niki [YAFUD.pl] | 23 Listopada, 2011 21:25
Te miłosnolicealne blebleble-story są już nudne.
Msciwy [YAFUD.pl] | 24 Listopada, 2011 12:32
Ja też się duszę. Ze śmiechu, gdy widzę takie wypowiedzi jak ";)". Panienka najzwyczajniej po chamsku robi sobie z niego pieska i on albo się ogarnie i jej na to nie pozwoli, albo do końca związku(brońcie siły wyższe - życia) będzie merdać ogonkiem aż ona łaskawie zechce się zgodzić na jakąś jego pokorną prośbę. Nie zdziwiłbym się, gdyby go zdradzała, a potem jeszcze szantażowała, że odejdzie :P Nie ma tak, że dziewczyna (tudzież kobieta) jest na piedestale i ma być wielbiona. Równouprawnienie powiadam!
;) | 31.174.212.* | 24 Listopada, 2011 18:32
Mściwy ogarnij...1) laska chce iść do kawiarnia z koleżanka-->prawie rezygnuje z urodzin najlepszego kumpla 2) laska chce iść do znajomego na urodziny-->on rezygnuje z połowinek żeby z nią być. Wątpie żeby to był przypadek jednostkowy koleś się do niej przylepił jak guma do podeszwy, ciekawe czy byś się ucieszył jakby twoja laska(o ile ją masz) chciała iść z tobą na każde męskie spotkanie, zapraszała cię na każde spotkanie ze znajomymi, a na dodatek rezygnowała z góry ustalonych planów by za tobą łazić to chore ja rozumie spotykać się chodzić ze sobą na imprezy itd ale koleś przesadza.
Ruskof [YAFUD.pl] | 24 Listopada, 2011 18:39
;) - To ty ogarnij sie. To ze dziewczyna cos zrobila, nie znaczy ze chlopak tez musi. Dziewczyna sie na pcozatku zgadzala by pojsc, a dopiero potem odwolala. i to zeby pojsc z kolezanka na kawe??
Az smierdzi tym ze dziewczyna robi jakies "cacy cacy"na boku.
A co do twojego pierwszego komentarza - Jesli lasce tak latwo sie z pojscia na urodziny wymigac bo idzie na kawe, to niewiele trudniej powinno jej byc ze ma dosc chlopaka, i ze zrywa.
Tak wiec, daj se siana;)
;) | 31.174.212.* | 24 Listopada, 2011 19:02
Wiesz mi miałam takiego adoratora nawet powiedzenie takiemu ze masz go dość i chcesz choc raz iść gdzieś sama konczy sie fochem,przyjsciem pomimo braku zaproszenia na spotkanie a nastepnie wielkopanieńskim wybaczeniem głupiutkiej kobiecie bo pewnie ma PMS piorun człowieka może trafić ze złości taki czubek każde zaprzeczenie zwala na to że kobieta nie wie czego chce ale na pewno chce spedzac ze mna czas;/ zerwania i kategorycznemu uzmysłowieniu że ma się go dość nie przyjmuje do wiadomości
Ruskof [YAFUD.pl] | 24 Listopada, 2011 19:07
Przychodzi niezaproszony na spotkanie? Skad wie gdzie jestes umowiona?
Jest niezrozumialy (foch i blabla..) a ty tego tak nie lubisz? To odstaw go sobie na bok :)
Albo akceptujesz twojego partnera wlaczajac w to jego wady, i nie zwierzasz sie o tym w internecie, albo zerwij z nim i pojdz choc raz gdzies gdzie chcesz :)
Trzeba niekiedy byc asertywnym w zyciu.
;) | 46.112.46.* | 24 Listopada, 2011 19:45
Adorator nie partner...;/ koleś który się we mnie zakochał i żyć nie daje;/ Wiedział gdzie pójść bo powiedziałam że chce z kumpelą iśc do kina bo ona pracuje w kinie i ma za pół darmo bilety więc koleś siedział w kinie od rana aż przyszłyśmy na seans... koszmar jak zmieniłam nr komórki to podebrał wspólniej znajomej komórke jak wyszła do kibelka i sobie zapisał nowy nr;/ odrzucanie obchodził komórka na karte;/ Przestał mnie nekac jak znalazłam sobie faceta ale za to zaczoł rozpowiadać ze jestem k*** i że łatwo się ze mna przespać nie wiem co dalej wymysli ale zaczynam się bać
Ruskof [YAFUD.pl] | 24 Listopada, 2011 20:05
Napisz YAFUDa o tym, wyzal sie :)
;) | 46.112.46.* | 24 Listopada, 2011 20:16
Az taka dobra opowieść;p
Ares [YAFUD.pl] | 25 Listopada, 2011 17:05
Ruskof ma w c*** racji;).,,Dusi w związku",,Trochę luzu"..Boże...
kenwood | 213.17.188.* | 25 Listopada, 2011 23:45
Pod tym yafudem mamy mini-zoo. Możemy podziwiać dwa trolle:;) i Ruskof.
Ruskof [YAFUD.pl] | 25 Listopada, 2011 23:54
Pod tym YAFUDem mamy mini zoo. Mozemy wciaz podziwiac nikogo nieobchodzace komentarze kenwooda :)
Szkoda ze komentarzy nie mozna "lajkowac"jak na "fejsbuku", ciekawe ile osob by moj komentarz polubialo :)
. | 82.145.210.* | 26 Listopada, 2011 01:23
up
łapki w górę
Msciwy [YAFUD.pl] | 26 Listopada, 2011 08:25
Meh, kolejna zadufana w sobie panienka :P Co tu się rozwodzić.