Czekałam na kuratora. W między czasie dostałam esa od kumpeli, że do mnie przyjdzie [mieszkamy obok siebie]. Po chwili słyszę szarpanie za klamkę i przekonana w 100%, że to ona otworzyłam drzwi z tekstem: nie szarp za klamkę bo ci wy... Niestety to byl kurator który nie dał się przeonać, żeby nie zapisywać tego w swoim zeszyciku.. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.