Po dobrze zakrapianej imprezie na stancji rankiem obudziła mnie straszna chęć oddania tego co poprzedniego dnia pochłonąłem. Podchodząca do gardła treść żołądka zmusiła mnie do skorzystania z balkonu(zajmuje pokój z balkonem)zamiast zbyt długiej drogi do kibelka. Wyrzuciłem całą treść żołądka z siebie na dworze i zadowolony wróciłem spać dalej. Następną rzeczą jaka wyrwała mnie ze snu było nachalne stukanie w drzwi sąsiadki mieszkającej pode mną, której zarzygałem satelitę i kawałek balkonu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53934TRASH