Nie pozostaje ci nic innego, jak skonczyc szkole, zaczac prace i sie wyniesc. Najlepiej daleko.
2Fajnie tam masz;-)
3Podziekuj rodzicom za pomys£ ze schowaniem napojów i zakreceniem wody. Wypróbuje jak mój nastolatek przyjdzie pierwszy raz pijany do domu.
4Skoro nie jesteś pełnoletni, nie powinieneś pić. :DDD Chociaż fakt, że masz patologicznych rodziców i współczuję ci.
5To, że Ty nie piłaś/piłeś alkoholu przed ukończeniem 18 roku życia, nie oznacza że inni również są lamusami. Co do drugiego zdania się zgadzam.
Ogólnie ewidentnie nie masz tam z nimi życia, jak już skończysz szkołę średnią, to może znajdź sobie pracę i się usamodzielnij, lub jeśli planujesz studiować, wyprowadź się na studia do innego miasta. Powiedz ewentualnie, że w pobliżu nie ma kierunku który Cię interesuje.
I trzymaj się tam, wszystko da się przeżyć.
Jest taka mało znana zasada:
Im ktoś za młodu bardziej rozpasły na starość bardziej pruderyjny.
Stawiam, że Twoi rodzice to nieźle nawróceni swingersi.
7Nedługo bedziesz pelnoletni, dzien przed 18 spakuj wszystkie swoje rzeczy i z usmiechem na ustach pozegnaj na zawsze tych psycholi. A jak na starosc beda chcieli pomocy to bedziesz mogl im z usmiechem odmowic, niech ich wymyslony bog im pomoze :)
8Dziwię się, że patrzycie tylko z jednej strony...
Rodzice zaufali swojemu dziecku po raz pierwszy (a sądząc po dalszej części opisu - niestety przyszło im to z wielkim trudem) - puścili niepełnoletniego na imprezę, a on zawiódł ich zaufanie na całej linii. Wcale nie jestem zaskoczona, że teraz ma u nich chłopak przechlapane.
Niestety... rodziców się nie wybiera i wiem, że jest Ci trudno żyć z Twoimi. Przechodziłam parę lat temu podobne przeboje. Tylko ja idąc na imprezę, umawiałam się z rodzicami, kiedy mnie odbiorą i uważałam, żeby im nie podpaść. Dzięki temu puszczali mnie coraz częściej, bo ufali, że nie zrobię nic głupiego. Oni byli zadowoleni, a ja nie miałam ograniczanego życia towarzyskiego, a przy okazji ominęło mnie parę idiotyzmów w życiu.;) Z czasem pozwalali mi na coraz więcej. Teraz mam 25 lat i bardzo się cieszę, że mam takich rodziców.
Próbuj odnowić ich zaufanie, opłaci Ci się, zobaczysz;)
Bobiq, od kiedy to ilość wypijanego alkoholu jest równa dojrzałości? Sam jesteś patolą jak piłeś przed 18.
10Najbardziej mnie rozśmieszyło "zakręcił dopływ wody". Była kiedyś podobnie przesadzona historia, ale nie pamiętam numeru (występował w niej pościg na koniu).
11Lamusami są raczej ci, którzy piją, bo są "taaaaaacy"dorośli, a jak przyjdzie co do czego to "mamusiu, ratuj":P
Fejk, załóż konto, bo cię wśród innych Fejków nie rozróżniam, a nie lubię się bawić w zapamiętywaniem IP.
| Najczęściej komentowane teksty | |
|---|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
mamuska | 217.51.170.* | 04 Kwietnia, 2015 22:23
Podziekuj rodzicom za pomys£ ze schowaniem napojów i zakreceniem wody. Wypróbuje jak mój nastolatek przyjdzie pierwszy raz pijany do domu.