Zasnąłem na wykładzie. Śniło mi się, że surfuje nad oceanem pełnym rekinów. Nagle zacząłem tracić równowagę i przechylać się do wody. Szarpnąłem ciałem, by się utrzymać na desce i nie spaść. Okazało się oczywiście, że na żywo wykonałem taki sam gwałtowny ruch, uderzając o blat i krzesło z niesamowitym hałasem. Podczas całkowitej ciszy. Nie wiem czy większa ochotę rozszarpać mnie miały te rekiny, czy 200 osób z profesorem na czele. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Rozszarpać? Co to za sztywniacki kierunek? U mnie zaśnięcie na wykładzie i nagła, bolesna pobudka mogłyby co najwyżej wywołać salwę śmiechu, o ile w ogóle ktoś by się przejął.
0
2
fejk | 89.79.8.* | 13 Maja, 2015 08:13
Pewnie oglądali jakiś ciekawy film przyrodniczy z Sashą i autor obudził się w kulminacyjnym momencie - zwabieni hałasem, wszyscy na nie spojrzeli, po czym spostrzegli się, że przegapili przez niego finał. Każdy by go rozszarpał :D
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
MrocznyKapelusznik [YAFUD.pl] | 12 Maja, 2015 06:28
Rozszarpać? Co to za sztywniacki kierunek? U mnie zaśnięcie na wykładzie i nagła, bolesna pobudka mogłyby co najwyżej wywołać salwę śmiechu, o ile w ogóle ktoś by się przejął.
fejk | 89.79.8.* | 13 Maja, 2015 08:13
Pewnie oglądali jakiś ciekawy film przyrodniczy z Sashą i autor obudził się w kulminacyjnym momencie - zwabieni hałasem, wszyscy na nie spojrzeli, po czym spostrzegli się, że przegapili przez niego finał. Każdy by go rozszarpał :D