Moja koleżanka zakochała się w nowym chłopaku ze szkoły i postanowiła do niego zagadać. Udało się, prowadzili długą rozmowę na różne tematy, ona w pewnym momencie zobaczyła nauczycielkę matematyki i powiedziała "O lezie ta stara zołza...ubiera się jakby była jakimś MILFem"(czy jakoś tak) chłopak wstał, uśmiechnął się lekko podszedł do nauczycielki i powiedział do niej "Mamuś o której kończysz prace?"Ja ryknęłam śmiechem (przyglądałam się im z pewnej odległości) koleżanka zrobiła się czerwona jak burak i uciekła, od tamtej pory nauczycielka ciągle na nią patrzy jakby chciała ją zabić. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53934TRASH