Rzadko wychodzę na jakieś imprezy itd. po prostu tego nie lubię, ale kiedyś dałam się namówić koleżance na spotkanie ja i kuzyn mieliśmy wpaść do jej domu, miał być też jej przyjaciel. No i zebrałam się z kuzynem i pojechaliśmy do niej autobusem, zapukałam do mieszkania raz, drugi, trzeci, nic, nacisnęłam klamkę, drzwi otwarte to weszliśmy. W domu cisza, nikogo nie ma. Myślę "Kurde godziny pomyliliśmy czy jak?"wchodzę do salonu-nic, kuchnia, łazienka też nic. Wreszcie weszłam do pokoju gościnnego patrze, a tam moja koleżanka naga przywiązana do łóżka na udach i brzuchu zastygnięty wosk, patrzy na mnie i kuzyna zawstydzona i poprosiła mnie nieśmiało żebym ją rozwiązała. Zrobiłam to śmiejąc się okropnie. Zapytałam kto ją związał, powiedziała że ten kolega co miał z nami imprezować, okazało się że gdy usłyszał że ja i kuzyn weszliśmy do domu on się po prostu schował do szafy...wyszedł później i przepraszał koleżankę że ją tak zostawił. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
raj [YAFUD.pl] | 06 Września, 2015 00:00
Nie rozumiem, jak można się komuś tak wpakować do domu, gdy nikt nie otwiera...
pinda | 77.10.91.* | 06 Września, 2015 07:22
Tak to jest jak gimbazja ogląda 50 shades of Grey .....
Wosk to wy lać w Andrzejki powinniście!!!