Dziś siedziałam z dobrą koleżanką na jednej z lekcji. Robiliśmy pewną tabelkę, która miała się pojawić na następnym sprawdzianie, więc ja skupiłam się na niej, a koleżanka olała sprawę i zaczęła bawić się moim telefonem. Stwierdziła, że napisze to jednego z naszych kolegów kilka perwersyjnych sms'ów. Śmiała się, cały czas coś pisała, ale najwyraźniej kolega nic sobie z tego nie robił. Po lekcji sprawdziła u kolegi czy sms'y doszły i nie było ich. Jak się okazało przestawiła dwie cyferki ze sobą i numer wyszedł zupełnie inny. Po chwili zadzwonił do mnie ów właściciel numeru i zaczął straszyć mnie policją. Choć przeprosiłam i powiedziałam, że to pomyłka oraz że koleżanka robiła sobie żarty, pan stwierdził, że mogę się spodziewać niedługo kłopotów. Nigdy więcej dawania telefonu znajomym. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53934TRASH