Dzisiaj przeżyłem katastrofę motoryzacyjną. Rano wlepiono mi mandat za stanie bez bileciku w strefie płatnego parkowania. Wkurzyłem się, ale pojechałem od razu zapłacić - żeby mieć to z głowy. Kiedy stałem na światłach, przez przypadek cofnąłem się do tyłu i wgniotłem zderzak facetowi stojącemu za mną. Zjechaliśmy na bok, wypełniłem druczek, żeby potrącili koszt naprawy z mojego OC, po czym zdałem sobie sprawę, że zgubiłem kluczyki od samochodu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.