Dziś, po ponad rocznym związku, postanowiłam przedstawić moim rodzicom mojego narzeczonego. Siedzieliśmy w salonie z moją mamą, czekaliśmy na powrót mojego ojca z pracy i było bardzo miło. Mama nawet w żartach powiedziała, że odziedziczyłam po niej gust, bo Tomek jest bardzo podobny do mojego taty. Okazało się, że nie bez powodu. Gdy mój ojciec wrócił i zobaczył "przyszłego zięcia", jego pierwsze słowa były takie: "Od dłuższego czasu chciałem ci powiedzieć, że przed mamą miałem już żonę i syna..."
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53934TRASH