Wróciłam dziś do miasta, w którym studiuje. Nie zabierałam od właścicieli wszystkich rzeczy bo za bardzo nie miałam jak, po kilkugodzinnej podróży trochę zmęczona rozpakowałam wszystkie moje rzeczy i poszłam po właścicieli by oddali mi to co zostawiłam w czerwcu. Po przyniesieniu pudeł okazało się, że zginęła moja kołdra i poduszka (o wartości 300zł) - z gęsiego puchu, którą dostałam kilka lat temu i jasiek, z którym praktycznie nie rozstawałam się od dzieciństwa. YAFUD!«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53929TRASH
53934TRASH