Przed maturami dostaliśmy od drugoklasistów takie metalowe czterolistne koniczynki do wpinania w koszulę/marynarkę. Ostatnio prałam sobie białą bluzkę na kolejny egzamin, a że była aż żółta od potu (na stres to nawet najlepszy antyperspirant nie pomoże) to postanowiłam ją namoczyć w płynie. Niestety zapomniałam odpiąć koniczynki, która po kilku godzinach zostawiła dość dużą plamę z rdzy, która niczym nie chce zejść... To moja jedyna koszula, jutro mam kolejną maturę i nie mam w czym iść. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53934TRASH