Czekając aż wystygnie obiad w słoneczny dzień siedziałem nad talerzem w kuchni. Założylem na głowę nową kupioną diodową latarkę na gumce na próbę.Podniosłem wzrok i przez okno zobaczyłem jakąś kobiętę przy drzwiach. Nie dzwoniła tylko przyglądała się intensywnie.To była kontrola ZUS, Jestem połamany w gipsie,chodzę o kulach.Chyba więcej nie będą iuż przyjeżdzać. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.