Z jakąś godzinkę temu, gdy siedziałem przed komputerem zaczęła latać mi przed monitorem uporczywa mucha. W końcu chyba za 10 razem, gdy siadła na biurku udało mi się ją zabić. Wtedy spadła gdzieś na dywan. Ale nie chciało mi się jej podnosić i ją zostawiłem. Akurat jadłem w tym czasie rodzynki i jedna spadła mi na ziemię. Nie odrywając wzroku od monitora podniosłem ją i zjadłem. Potem, gdy odchodziłem od komputera zauważyłem, że "rodzynek", który rzekomo zjadłem dalej leży na dywanie, natomiast muchy, która wcześniej zabiłem już nie ma! YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53929TRASH
53934TRASH