Dwa lata temu wracając z zajęć siedziałem sobie w autobusie i czytałem skrypt z topologii (studiuję matematykę, a to taka jej dziedzina). Miałem wtedy długie włosy, a na sobie niebieskie dżinsy i niebieską bluzę. Na przystanku wsiadła pewna staruszka i usiadła obok mnie. Nie zlustrowała mnie wzrokiem, ale spojrzała przez ramię, a po chwili bardzo szybko wstała i przesiadła się jedno miejsce dalej - obok łysego gościa w szeleszczącym dresie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53929TRASH
53934TRASH