Z współlokatorką poszłyśmy spać. Gdy już zapadłyśmy w głęboki sen obudził nas dzwoniący telefon. Nasz kolega usilnie prosił żeby otworzyć mu drzwi bo on niema kluczy do swojego pokoju. Oczywiście koleżanka kazała mu zadzwonić do jego współlokatora po czym się rozłączyła. Położyłyśmy się ponownie aż tu nagle pukanie do drzwi puk puk puk..."Paula otwórz"puk puk po 5 minutach nie wytrzymała i otworzyła drzwi, a on pyta zdziwiony "Paula Ty jeszcze nie śpisz?"Oczywiście na następny dzień niczego nie pamiętał, a klucze cały czas miał w kieszeni. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.