Poprosiłam szwagra żeby odśnieżył mój samochód i podjechał pod dom. Coś długo go nie było więc wyszłam na parking. Mój samochód stał nieodśnieżony i po szwagrze ani śladu. Dzwonie do niego, on odbiera i mówi że siedzi w moim samochodzie i nie może zapalić, chyba akumulator. Okazało się, że jest 3 samochody dalej, sąsiad ma identyczny kolor i markę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53934TRASH