Udałem się na ważną rozmowę rekrutacyjną do dużej korporacji. Ubrałem swój najlepszy, dopasowany garnitur, który rano odebrałem z pralni. Tuż przed wejściem do biurowca schyliłem się, żeby zawiązać sznurówkę w bucie. Zamek w moich spodniach pękł całkowicie na całej swojej długości. Musiałem odbyć całą rozmowę, siedząc w nienaturalnej pozycji z teczką na kolanach. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.