Oddałem kurtkę do pralni chemicznej, bo miała delikatne plamy z błota po ostatnim spacerze. Odebrałem ją po dwóch dniach w foliowym pokrowcu, sprawdzając tylko czystość materiału. W domu odkryłem, że błoto faktycznie zniknęło, ale zamek błyskawiczny został całkowicie wyrwany. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56689TRASH
56780TRASH