Wracałem z myjni moim nowym samochodem. Dzień był słoneczny, więc otworzyłem szyberdach. Przejeżdżałem aleją wysadzaną starymi drzewami. W pewnym momencie duży ptak załatwił swoją potrzebę prosto przez otwarty szyberdach. Trafił idealnie w moje spodnie i jasną tapicerkę fotela pasażera. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.