Umówiłam się na spacer z chłopakiem z mojej grupy na studiach. Szliśmy wolnym krokiem przez park i świetnie nam się rozmawiało. Nagle centralnie na moją głowę wypróżnił się duży ptak. Resztki spłynęły mi na czoło, niszcząc fryzurę i brudząc okulary. Randka zakończyła się moją szybką ucieczką do łazienki w domu. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.