Odbierałem mojego czteroletniego syna z przedszkola po pracy. Przed wyjściem do szatni poprosił mnie o skorzystanie z toalety. Pomogłem mu umyć ręce w małej umywalce i zacząłem wycierać je papierowym ręcznikiem. W tym momencie syn z całej siły, dla zabawy, zatrzasnął drzwi od kabiny. Mój wskazujący palec został uwięziony między futryną a ciężkimi drzwiami. Zszedł mi paznokieć, a resztę wieczoru spędziłem na chirurgii. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.