Moja pięcioletnia córka jadła lody malinowe w wafelku w parku. Szliśmy spacerem w stronę placu zabaw. Z drzewa zeskoczyła wiewiórka, wpadając prosto na ramię mojej córki. Dziecko z przerażenia upuściło lody, które wylądowały bezpośrednio na jej nowych, jasnych butach. Wiewiórka uciekła, a ja miałam płaczące dziecko i buty nie do doczyszczenia. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54513TRASH