Wczoraj wieczorem chciałam w spokoju obejrzeć film po bardzo ciężkim dniu w pracy. Zamówiłam jedzenie, usiadłam na kanapie i odpaliłam platformę streamingową. Po dziesięciu minutach usłyszałam głuche stukanie w rury kaloryfera. Zignorowałam to, myśląc, że to standardowe odgłosy w starym bloku. Stukanie jednak przybierało na sile i stało się bardzo rytmiczne. Po chwili dołączył do tego potężny dźwięk wiertarki udarowej. Była godzina dwudziesta, więc sąsiad formalnie nie łamał ciszy nocnej. Poszłam na górę, żeby poprosić o chwilę spokoju. Zapukałam do drzwi, ale nikt nie otwierał, bo hałas zagłuszał pukanie. Wibracje przenosiły się na podłogę w moim salonie do tego stopnia, że szklanki w szafce drżały. Dowiedziałam się później od gospodarza domu, że sąsiad z góry właśnie zaczął generalny remont łazienki. Prace mają potrwać co najmniej miesiąc. Mój wieczorny relaks przeszedł do historii. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56849TRASH