Umówiłam się wczoraj ze znajomymi, że przyjdą do mnie z rana (ok 10)- moich rodziców miało nie być w domu, a pogoda brzydka, więc nie ma co siedzieć na podwórku. Wstałam wcześniej, żeby posprzątać i ogarnąć się przed ich przyjściem. Nikt nie odpowiadał na sms'y, ale nie przejmowałam się tym specjalnie. Minęła 13- dalej nikogo nie ma. Wkurzona usiadłam na kompa. O 16 zobaczyłam dodane na Facebooka zdjęcia z kręgielni i komentarze: ,,Dzisiaj było cudownie", ,,Kiedy to powtórzymy?". Olali mnie. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53929TRASH
53934TRASH