Mam bardzo trudnych rodziców. Ich specyficzne zachowania i poglądy sprawiały, że długie godziny płakałam do poduszki albo uciekałam gdzieś z domu. Cały czas mój chłopak mieszkający na drugim końcu kraju dzwonił i pisał chcąc mnie jakoś pocieszyć, rozweselić albo chociaż powiedzieć jak bardzo mnie kocha. Denerwowało mnie to, bo co on może wiedzieć o tym jak się czuję, przecież jego rodzice są idealni, zawsze mili, pomocni i ciepli. Jednak on pomimo że ja ciągle tylko marudziłam i narzekałam nie zniechęcał się i był przy mnie nadal. Po 4 latach od dnia gdy się poznaliśmy jadąc mnie odwiedzić zginął w wypadku samochodowym. Dopiero po tym dotarło do mnie, że bez jego "pocieszania"nie jestem w stanie poradzić sobie z niczym. Nigdy nie podziękowałam mu za to co dla mnie robi. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
gość | 77.91.0.* | 20 Maja, 2011 18:51
I piszesz sobie o tym yafuda... -.-
0
2
amen | 93.181.131.* | 20 Maja, 2011 20:40
Fake... Gdyby to była prawda nie pisałabyś o tym w internecie...
0
3
onn | 89.231.224.* | 20 Maja, 2011 21:27
Czasami trzeba komuś nieznajomemu opowiedzieć o tym co leży na sercu, a najłatwiej przez internet.
0
4
enter | 87.206.45.* | 20 Maja, 2011 21:42
no teraz zes dowalila..
0
5
yy | 77.253.207.* | 20 Maja, 2011 22:34
Więc teraz w ramach pokuty żalisz się na yafudzie yhmm
0
6
Ja | 178.214.25.* | 21 Maja, 2011 12:16
zgadzan się z ON ..! Może autorka Yafuda musiała się komuś wyżalić , wypłakać ..! Najłatwiej przez internet gdzie zachowujesz anonimowość i możesz liczyć na wsparcie ..!
Również uważam jak komentujący 3 i 6, przecież autorka, z tego, co pisze straciła właśnie jedyną bliska osobę, z którą mogła szczerze porozmawiać. Jak miała wyrzucić z siebie cały żal? Najprościej w internecie.
A odnośnie samego YAFUDa... skoro cały czas pisał i dzwonił nie musiałaś mu widocznie mówić "dziękuję". On sam wiedział, że Ci pomaga, bo gdyby nie widział sensu pocieszania nie trwałoby to tyle czasu. Chociaż tym jednym faktem się nie gryź.
0
9
mila | 83.19.8.* | 22 Maja, 2011 17:43
szczerze to chyba są lepsze strony do żalenia się, nie sądzę żebym chciała, aby ktoś kliknął mi 'śmieszy mnie ta wpadka"... a ogólnie to współczuję.
0
10
Oskar | 88.156.153.* | 24 Maja, 2011 19:47
Ach te kobiety. Niewdzięczne kvrwy.
0
11
kfah | 109.243.192.* | 25 Maja, 2011 22:56
ujme to jak najkrocej mozna(rozkminka kobiet): kochajacy facet do rany przyloz-wale go zawsze moge go miec(olewka). czlenio ktory olewa i jest'niedostepny'-on jest zaje sty musze go miec bo ma w sobie cos(to cos, to nic innego jak tylko chec obcowania plciowego z niezliczona iloscia dziewczyn bez cisnienia) .. . Pokraczne tlumaczenie ale chyba lapiecie o co kaman...
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
gość | 77.91.0.* | 20 Maja, 2011 18:51
I piszesz sobie o tym yafuda... -.-
amen | 93.181.131.* | 20 Maja, 2011 20:40
Fake... Gdyby to była prawda nie pisałabyś o tym w internecie...
onn | 89.231.224.* | 20 Maja, 2011 21:27
Czasami trzeba komuś nieznajomemu opowiedzieć o tym co leży na sercu, a najłatwiej przez internet.
enter | 87.206.45.* | 20 Maja, 2011 21:42
no teraz zes dowalila..
yy | 77.253.207.* | 20 Maja, 2011 22:34
Więc teraz w ramach pokuty żalisz się na yafudzie yhmm
Ja | 178.214.25.* | 21 Maja, 2011 12:16
zgadzan się z ON ..! Może autorka Yafuda musiała się komuś wyżalić , wypłakać ..! Najłatwiej przez internet gdzie zachowujesz anonimowość i możesz liczyć na wsparcie ..!
amarus [YAFUD.pl] | 21 Maja, 2011 22:00
Również uważam jak komentujący 3 i 6, przecież autorka, z tego, co pisze straciła właśnie jedyną bliska osobę, z którą mogła szczerze porozmawiać. Jak miała wyrzucić z siebie cały żal? Najprościej w internecie.
amarus [YAFUD.pl] | 21 Maja, 2011 22:02
A odnośnie samego YAFUDa... skoro cały czas pisał i dzwonił nie musiałaś mu widocznie mówić "dziękuję". On sam wiedział, że Ci pomaga, bo gdyby nie widział sensu pocieszania nie trwałoby to tyle czasu. Chociaż tym jednym faktem się nie gryź.
mila | 83.19.8.* | 22 Maja, 2011 17:43
szczerze to chyba są lepsze strony do żalenia się, nie sądzę żebym chciała, aby ktoś kliknął mi 'śmieszy mnie ta wpadka"... a ogólnie to współczuję.
Oskar | 88.156.153.* | 24 Maja, 2011 19:47
Ach te kobiety. Niewdzięczne kvrwy.
kfah | 109.243.192.* | 25 Maja, 2011 22:56
ujme to jak najkrocej mozna(rozkminka kobiet): kochajacy facet do rany przyloz-wale go zawsze moge go miec(olewka). czlenio ktory olewa i jest'niedostepny'-on jest zaje sty musze go miec bo ma w sobie cos(to cos, to nic innego jak tylko chec obcowania plciowego z niezliczona iloscia dziewczyn bez cisnienia) .. . Pokraczne tlumaczenie ale chyba lapiecie o co kaman...