Dzisiaj z powodu złego samopoczucia nie poszedłem do szkoły.Po południu gdy już czułem się lepiej postanowiłem zadzwonić na domowy do mojego przyjacielu w celu pożyczenia od niego zeszytów ,odebrała jego mama lecz po chwili zawołała Jacka (tak ma na imię) gdy zapytałem czy pożyczy mi zeszytów stwierdził ,że nie może bo do wieczora nie ma go w domu.. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53934TRASH