W biurze mamy ekspres do kawy, który mieli ziarna. Dzisiaj rano wsypywałem nową paczkę kawy. Woreczek rozerwał się zbyt mocno i ziarna rozsypały się po całej kuchni, wpadając pod szafki, lodówkę i zmywarkę. Sprzątałem to przez 40 minut na kolanach, a szef wszedł w momencie, gdy leżałem na podłodze, wyciągając ziarna spod lodówki linijką. Zapytał tylko, czy nie mam nic pilniejszego do roboty. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.