Poszłam z synem na plac zabaw. Chciał, żebym zjechała z nim ze zjeżdżalni. Zgodziłam się. Zjeżdżalnia była plastikowa, a ja miałam na sobie poliestrowe spodnie. Wytworzyło się tak duże napięcie elektrostatyczne, że kiedy dotknęłam metalowej poręczy na dole, kopnął mnie prąd tak mocno, że aż usiadłam na tyłku w piaskownicy, budząc śmiech wszystkich obecnych rodziców. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.