Poszłam z synem na plac zabaw. Chciał, żebym zjechała z nim ze zjeżdżalni. Zgodziłam się. Zjeżdżalnia była plastikowa, a ja miałam na sobie poliestrowe spodnie. Wytworzyło się tak duże napięcie elektrostatyczne, że kiedy dotknęłam metalowej poręczy na dole, kopnął mnie prąd tak mocno, że aż usiadłam na tyłku w piaskownicy, budząc śmiech wszystkich obecnych rodziców. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
KUQP | 89.228.235.* | 03 Lutego, 2026 16:50
Może ja czegoś nie rozumiem, ale co w tym zabawnego?
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
KUQP | 89.228.235.* | 03 Lutego, 2026 16:50
Może ja czegoś nie rozumiem, ale co w tym zabawnego?