Czekałam w restauracji na chłopaka, z którym umówiłam się na Tinderze. Przyszłam chwilę wcześniej i zajęłam stolik przy oknie. Zobaczyłam, jak zbliża się do lokalu, uśmiecha się i macha do mnie zza szyby. Zapatrzony we mnie, nie zauważył słupka parkingowego i uderzył w niego krocziem. Upadł na chodnik zwijając się z bólu, a randka została odwołana zanim w ogóle weszliśmy do środka. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.